Niby-tygodnik w Lublinie, czyli wideorelacja z Festiwalu KODY

Kiedy otrzymałem propozycję przyjazdu na 9. Festiwal Tradycji i Awangardy Muzycznej KODY, wahałem się tylko chwilę. Lublin wprawdzie znajduje się dla mnie na drugim końcu Polski, perspektywa minimum siedmiogodzinnej podróży nie zachęca, dlatego choć losy festiwalu śledzę już od paru lat, nigdy ostatecznie do Lublina nie dotarłem. Ale skoro zapraszają… Ciekawość ostatecznie zwyciężyła, spakowałem sprzęt i udałem się w malowniczą podróż przez Polskę w środku maja. Tak festiwal, jak i Lublin bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Wrażeniami z festiwalu i z miasta dzielę się w swojej wideorelacji.

KODY okazały się być okazją do wielu interesujących rozmów. Na początek porozmawiałem z Piotrem Tabakiernikiem o jego prawykonanej na festiwalu „Monachomachii”. Rozmowa odbyła się w wirydarzu klasztoru dominikanów, jednego ze stronnictw toczącego się w utworze sporu.

Korzystając z wizyty w Lublinie postanowiłem zwiedzić tamtejszą Archikatedrę. Rozmawiałem też z Ignacym Zalewskim o zamówionym przez festiwal utworze „Missa sine nomine”

Festiwal odbywa się w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie. Jedną z zalet budynku jest możliwość wjechania na dach. Choć stoi tam ul i kręci się sporo przechodniów, to nie zważając na pszczoły i ludzi rozmawiałem tam z Demetrem Gamsachuridią i Wiktorem Kociubanem z Delirium Ensemble, którzy dzień wcześniej wykonali „Patterns in a chromatic field” Mortona Feldmana. Dzięki tej wyjątkowej lokalizacji znacznie łatwiej było nam obserwować niebo.

Nie tylko ja skorzystałem z pobytu w Lublinie, żeby rozmawiać. Jan Topolski każdego dnia po koncertach prowadził spotkania z artystami:

– twórcami i wykonawcami „Monachomachii”

– twórcami i wykonawcami „Missa sine nomine”

– na dywanie z członkami Delirium Ensemble 3.0

Niestety po ostatnim koncercie musiałem jechać prosto do Wrocławia, więc nie mogłem zarejestrować spotkania z twórcami i wykonawcami „Wesela Lubelskiego”, za to nagrałem prezentację projektu z udziałem amerykańskiego kwartetu Kronos.

Zapraszam do oglądania!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *