Utwór tygodnia. Olivier Messiaen – Noël

Yvonne Loriod, Olivier Messiaen. Zdjęcie: John Sotomayor

Monumentalny (łącznie ponad dwugodzinny) fortepianowy cykl „Vingt regards sur l’Enfant Jésus” tłumaczony jest w polskim piśmiennictwie muzycznym jako “Dwadzieścia spojrzeń na dzieciątko Jezus”, choć może trafniej istotę dzieła oddałby tytuł „Dwadzieścia rozważań o dzieciątku Jezus”. Spojrzenie ze swej natury jest jednorazowe i zmysłowe, natomiast muzyka Messiaena zachęca do medytacji nad tajemnicą wcielenia i narodzenia Boga. Każda z części zawiera krótki słowny opis, a pod nutami podpisane są przewodnie wątki utworu. Główne tematy – m.in. Boga, mistycznej miłości czy krzyża i gwiazd – splatają się w różne układy w poszczególnych ogniwach cyklu (czy tylko mi kojarzy się ten zabieg z cyklem „Licht” Karlheinza Stockhausena?). Przewodnie myśli dzieła kontrapunktowane są przez bardziej „przygodne” motywy – odgłosy ptaków czy bijących dzwonów.

To właśnie dzwony stają się głównym bohaterem trzynastego rozważania: „Noël”. Wprowadzający w nastrój utworu tekst głosi: „Świąteczne dzwony mówią nam słodkie imiona Jezusa, Maryi, Józefa”. Owe dzwony portretuje pierwszy motyw utworu, w którym górny plan dwóch nieregularnie naprzemiennych akordów ilustruje chaotyczny rytm mniejszych, wysokich dzwonów, natomiast uderzane w planie dolnym akordy oddają majestatyczne bicie dzwonów największych. Z powtarzalnych motywów usłyszymy również repetycję dźwięków w wysokim rejestrze uderzaną „jak ksylofon” oraz charakterystyczny motyw trzech opadających oktaw granych staccato w niskim rejestrze. Co mają oznaczać? – tego kompozytor już nie napisał. Każdy musi to rozważyć w swoim sercu, a najlepiej uczynić to przy wykonaniu żony kompozytora, Yvonne Loriod, na którym po ostatnim rozbrzmiewają kościelne dzwony, a potem głosy ptaków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *